Styl życia

Kiszonki – na zdrówko!

Sezon na przetwory różnego rodzaju trwa w najlepsze, tym razem chciałabym skupić się na kiszonkach. Przyznaję, że nie znam osoby, która nie lubiłaby ogórków kwaszonych czy kapusty. To niezastąpione dodatki wykorzystywane w kuchni polskiej. Tym razem jednak chciałabym skupić się na ich właściwościach, poza walorami smakowymi, skrywają dla nas coś cennego.

Kiszona kapusta czy ogórki to źródło witamin, których często brakuje nam, kiedy za oknem wieje chłodem.

ogorki kiszone

Kiszonki zawierają także bakterie kwasu mlekowego, co powoduje, że cieszą się mianem naturalnego probiotyka.

Dodatkowo są bogate w witaminy:

  • z grupy B: B1, B2, B3, – które regulują metabolizm, ułatwiają trawienie białek i tłuszczów i węglowodanów; wygładzają skórę, wzmacniają włosy i paznokcie oraz pomagają w przyswajaniu żelaza,
  • są dobrym źródłem witamin A, C, E, K oraz magnezu, wapnia i potasu.

Podczas fermentacji, cenne składniki przedostają się także do soku, który zyskuje podobne właściwości.

Kiszonki należą do produktów niskokalorycznych, jeden średni ogórek to tylko 12 kcal.

Warto pamiętać o tym, że najzdrowsze kwaszone warzywa to te, które są są wyprodukowane w domu i pozbawione sztucznych środków konserwujących.

Dla miłośniczek zdrowych przetworów – poniżej prosty przepis.

ogorki kiszone

Domowe ogórki kwaszone:

Lista zakupów:

  • 2 kg ogórków gruntowych
    (ogórki powinny być jędrne, kruche – najlepiej kupić je u sprawdzonego dostawcy
    np. w osiedlowym warzywniaku)
  • 2 zestawy do kiszenia
  • główka czosnku
  • korzeń chrzanu
  • kilka liści z drzewa wiśniowego lub z krzewu czarnej porzeczki
  • sól kamienna
  • słoiki (litrowe, bądź większe)

Sposób przygotowania:

  1. Zacznijmy od słoików, powinny być czyste, suche i mieć dobrze dobrane zakrętki.
  2. Następnie płuczemy ogórki zimną wodą, odkładamy do osuszenia. Opłukujemy też zestawy do kiszenia i liście wiśni/krzewu czarnej porzeczki.
  3. Obieramy czosnek, a korzeń chrzanu delikatnie oczyszczamy i przekrawamy w słupki.
  4. Umyte wcześniej ogórki układamy pionowo – ciasno – jeden przy drugim w słoikach, pamiętając o tym, aby zielone końcówki były skierowane ku górze.
  5. W szczeliny wciskamy czosnek i kawałki chrzanu. Osobiście lubię, kiedy ogórki są ostrzejsze, więc na litrowy słoik przypadają po dwa ząbki czosnku i dwa kawałki chrzanu. Na górze umieszczamy trochę kopru z łodygami, po dwa liście wiśni/porzeczki, kawałek chrzanowego liścia.
  6. Następnie przygotujemy solankę. Na litr gotującej się wody należy wsypać czubatą łyżkę soli kamiennej. Tak przygotowaną solankę wlewamy do słoików, które natychmiast zakręcamy. Pamiętając o tym, aby brzegi słoika i przykrywka były suche.
  7. Słoiki z ogórkami odstawiamy w ciemne miejsce na dwa dni, przykrywając je ściereczką, od czasu do czasu zaglądając do nich czy aby nie syczą.
  8. Ogórki kwaszone powinny być gotowe do spożycia po kilku dniach. Małosolne po trzecim dniu od kwaszenia.

ogorki kiszone

Koniecznie dajcie znać czy smakowały, a może macie ochotę podzielić się swoimi przepisami?

Jeśli tak, to zapraszamy do kontaktu >> 

Przepis, zdjęcia i wykonanie: Ania Kamińska